Rośniemy powoli Lecz za to wytrwale W zawody ze szczurem W zawody ze smrodem
Przepuszczamy i wchłaniamy Tężejemy w nocy Oni atomowo My po prostu z procy
My jesteśmy bardzo silni My jesteśmy bardzo śmiali My jesteśmy bardzo silni my jesteśmy bardzo śmiali My jesteśmy bardzo silni jesteśmy po prostu ze stali
Śnimy sny potężne Niegroźne nam burze Oni z biczem w ręku A my z głową w chmurze
Gdy oni z bich bucha Wtedy my z buch bacha Mówimy na końcu Tak trzeba ha ha ha
My jesteśmy bardzo silni My jesteśmy bardzo śmiali My jesteśmy bardzo silni my jesteśmy bardzo śmiali My jesteśmy bardzo silni jesteśmy po prostu wspaniali
My jesteśmy bardzo silni My jesteśmy bardzo śmiali My jesteśmy bardzo silni my jesteśmy bardzo śmiali My jesteśmy bardzo silni jesteśmy po prostu ze stali
A kiedy nas droczą Piaskiem sypią w oczy My możemy gdy zechcemy Nawet w ogień wskoczyć
My jesteśmy bardzo silni My jesteśmy bardzo śmiali My jesteśmy bardzo silni my jesteśmy bardzo śmiali My jesteśmy bardzo silni jesteśmy po prostu ze stali