Wszystko ma swoją formę Liść drzewo jaszczurka Woda w oceanach jak w czarach spoczywa Ogień w kominach pali się bezpiecznie Ziemia zamknięta słowem krąży po elipsie
Eksplozja
Eksplozja
Powietrze przybiera kształt rzeczy dowolny Ja wciąż taka sama w gestach mimowolnych Żyjemy obok siebie spokojnie do chwili Gdy gniew rozsadza formy i treść eksploduje
Eksplozja
Kto powstrzymać może powietrze i wodę Kto ziemi rozkaże cofnąć rozżarzoną lawę Kto stanie na drodze mego zniechęcenia Do form coraz ciaśniejszych i ich przeznaczenia